Jesteś Tutaj
Home | LifeStyle | Życiowo

Teraz już wiem, że Siła jest kobietą.

Teraz już wiem, że Siła jest kobietą.

Teraz już wiem, że siła jest Kobietą. Wiecie dlaczego? Bo... Kobiety są niesamowite. Jesteśmy wielkie. Niezniszczalne. Odważne. Nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Mogłabym tak wymieniać te przymiotniki, które oddają naszą naturę. Przymiotniki, o których tylko my wiemy. Przymiotniki, które są bagatelizowane, niedoceniane, które giną w codzienności dnia, zamiatane pod dywan

Dom to nie tylko cztery ściany.

Dom to nie tylko cztery ściany.

Dom to nie tylko cztery ściany. Taki slogan, a może nie tylko slogan? Może jest w tym jakaś głębia? Muszę Wam powiedzieć, że doszłam do pewnego etapu w życiu, kiedy już wiem, co jest dla mnie ważne. Inaczej się patrzę na dom, na ludzi, przyjaciół i znajomych. Mam większy dystans,

Praca po urlopie wychowawczym co musisz wiedzieć.

Praca po urlopie wychowawczym co musisz wiedzieć.

Praca po urlopie wychowawczym co musisz wiedzieć. Matka na rynku pracy nie ma lekko. Czy ma jedno dziecko, dwoje czy więcej.... Dzieci potrzebują nas, naszej uwagi, dzieci chorują, trzeba się nimi opiekować. Nie zawsze jest rodzina do pomocy a niania to też temat rzeka. Życie pisze różne scenariusze. Możemy coś

Wystająca fałda na brzuchu.

Wystająca fałda na brzuchu. Walczę z zarazą od jakiegoś czasu. Chodzę na siłownię, biegam jak szalona po lesie. Naprawdę daję z siebie wszystko. Przestałam żreć cukier w ilościach hurtowych, odstawiłam trunki, poza winem, bo z niego nie zrezygnuję. Ale tylko czerwone, żeby nie było. Bo mniej kaloryczne, dobrze robi na

A TY nie oceniasz innych?

A TY nie oceniasz innych?

A TY nie oceniasz innych? Ten tekst chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Nie wiem, czy uda mi się właściwie ująć to, co chcę wam przekazać, ale spróbuję. Lubimy oceniać innych. Czy nam się to podoba czy nie. Czasami wydajemy jakieś pochopne opinie. Osądzamy. Może chcemy sobie poprawić samoocenę? Nie wiem.

Co dalej, czyli matczyne rozterki.

Co dalej, czyli matczyne rozterki.

Co dalej? Takie pytanie ostatnio sobie zadaję. Naprawdę. Dobrze wiecie, że od prawie trzech lat jestem w domu z trzecim. Przebywam na urlopie wychowawczym. Swoja drogą, jest to najbardziej nietrafiona nazwa, jaką znam. Trzeci rośnie.  Szybko. Zmienia się. Mówi coraz więcej. Tylko sikać nie chce, ale opanujemy to do września. Cieszę się z tego. Czekałam na

Do góry