Jesteś tutaj
Strona główna | Author: Ania

Co zabrać na wyjazd do Chorwacji.

Co zabrać na wyjazd do Chorwacji.

Co zabrać na wyjazd do Chorwacji. Oto jest pytanie. Pamiętam jak pierwszy raz jechaliśmy do Chorwacji i robiłam listę rzeczy, które muszę zabrać, no, bo przecież to niemalże na Marsie. Jak teraz wracam wspomnieniami do tamtego czasu….. Sama się z siebie śmieję. W tym roku jedziemy trzeci raz a lista rzeczy niezbędnych jest o połowę mniejsza. Pomyślałam sobie, że takich osób szukających informacji, co zabrać jest więcej i zrobiłam zestawienie moich

Wakacje w Chorwacji wyspa Hvar.

Wakacje w Chorwacji wyspa Hvar.

Wakacje w Chorwacji wyspa Hvar. Zakochaliśmy się w Chorwacji trzy lata temu. Wpadliśmy totalnie. I mimo, że co roku, jak wracamy, mówimy sobie nigdy więcej 16 godzin w aucie z dziećmi. Wracamy. Mniej więcej w styczniu zapominamy o trudach podróży i zaczynamy gdybać, gdzie by tu się wybrać wakacyjną porą. I co? Wszystkie myśli prowadzą do Chorwacji. Co zrobić. Potem tylko przyjemny czas szukania kierunku podróży i czas oczekiwania. To

Niebańskie pierogi z borówkami.

Niebiańskie pierogi z borówkami.

Niebańskie pierogi z borówkami ......Jestem sobie dzisiaj z trzecim na placu zabaw. W sumie żadna to nowość. Siedzimy w grupie zaprzyjaźnionej i dyskutujemy o tematach różnych. Jakoś tak temat nam zboczył na kwestie kulinarne i dostałam genialny przepis na błyskawiczne pierogi z borówkami. Jak tylko wróciłam do domu zrobiłam. Z trzecim oczywiście. Całość zajęła mi 20 minut słuchajcie. Pierogów wyszło mało, bo porcja mała, ale dla juniora i dla mnie

Wystająca fałda na brzuchu.

Wystająca fałda na brzuchu. Walczę z zarazą od jakiegoś czasu. Chodzę na siłownię, biegam jak szalona po lesie. Naprawdę daję z siebie wszystko. Przestałam żreć cukier w ilościach hurtowych, odstawiłam trunki, poza winem, bo z niego nie zrezygnuję. Ale tylko czerwone, żeby nie było. Bo mniej kaloryczne, dobrze robi na krążenie i tak dalej. Nie jem jasnego pieczywa przed snem, owocki, warzywa, ciasta staram się jeść własne i z umiarem.

Nauka sikania na nocnik.

Nauka sikania na nocnik.

Nauka sikania na nocnik. Samodzielne sikanie u dziecka to nie byle co. Teraz to wiem. Chociaż muszę Wam powiedzieć, że nie zakładałam jakiś perturbacji. Do tematu podchodziłam na luzie. Zresztą nawet o tym pisałam TUTAJ. Pierwsza zaczęła korzystać z nocnika jak miała 2, 5 roku. Nie było całkiem bezproblemowo. Miała jakiś incydent z kupą na chodniku, ale generalnie ogarnęła temat. Nawet się nie namęczyłam, może na początku troszeczkę. Siadała, sikała.

Wodnik piękna książka dla całej rodziny.

Wodnik piękna książka dla całej rodziny

Przyszła do nas niezwykła książka. Bardzo niepozorna. Jak ją wyjęłam z koperty, sama nie wiedziałam co o niej myśleć. Odłożyłam na półkę. Niech poczeka na właściwy moment. Pomyślałam. Kolejnego wieczoru Drugi nie mógł zasnąć. Przypomniałam sobie o Wodniku, który łypał na mnie z regału. W sumie, czemu nie. Sięgnęłam po nią niepewnie, usadowiłam się wygodnie i zaczęłam ją czytać. I nagle znowu byłam malutką dziewczynką. Myślałam, że przeczytam dwa rozdziały a książka się skończyła. Bezczelna.

Do góry
Facebook